Niszcząca zazdrość
przesyłam przeżytą dwa miesiące temu historię…
przesyłam przeżytą dwa miesiące temu historię…
Mam problem, z którym już sobie nie radzę. Jestem żonaty od 9 lat. Nie mamy dzieci.
Na początku układało nam się dobrze. Byliśmy zgodnym małżeństwem. Jednak w miarę upływu czasu żona zaczęła miewać wahania nastrojów, a ja stałem się na nie bardzo podatny.
Większość cech dotyczących DDD pasuje do mnie. Zagubiłem się i co teraz?
Jestem szczęśliwa a jednocześnie towarzyszy mi odczucie, że moje życie to nie jest moje życie.
Mąż w zeszłym roku zdradził mnie. Jak się później okazało z koleżanką ze swojej pracy.
Nie wiem co on chce zrobić – wrócić chyba nie chce, ale rozwodu też nie żąda – twierdzi że nie ma nikogo. On nie potrafi się określić co dalej zamierza z tą sytuacją zrobić.
Panicznie boję się być z mężczyzną ale w głębi serca bardzo chcę z nim być.
Mój mężczyzna ma kochanki. Spotyka się z nimi w naszym domu. Nie umiem mu powiedzieć żeby odszedł. On wie, że ja wiem. I nic z tym nie robi.
mój związek to katastrofa. A ja nie potrafię odejść.
nie chcę mieć na razie dziecka
Swoją decyzję o rozstaniu ze mną argumentował tym, że mamy różne charaktery, że ja go nie rozumiem, a nawet tym, że za szybko powiedziałam, że go kocham…
Jestem DDA. Chciałabym w końcu zmienić swoje życie, myślenie, schematy…
Czy powinnam pomyśleć o psychoterapii?
Mój partner we wcześniejszym związku doznał zdrady. Jesteśmy już sporo czasu razem, ale niestety przyznał mi się, że nie do końca potrafi mi zaufać.
Z B. czuję się kochana i jest nam dobrze razem, ale ostatnio znów wciąż myślę o A., znów mamy ze sobą kontakt.
Popadłam w paranoję, wiem, że to może doprowadzić do zniszczenia tego związku…
Powiedział mi, że czasem jest zmęczony byciem w związku i przytłaczają go obowiązki chłopaka i to, że kocham go AŻ tak…
Działa na mnie jak narkotyk, przy nim jestem pełna euforii, radości, a potem to wszystko mija, bo on wraca do domu.
Nigdy nie byłam najważniejsza. Ja byłam tylko tą, do której się przyjeżdża żeby zjeść obiad, obejrzeć film i …
Chciałabym na Waszym portalu podzielić się swoją historią.
Jestem w związku ale czuję się bardzo źle. Wulgaryzmy obelgi, znieważenia są codziennością.
Myślałam, że mnie kocha… a on odszedł do innej.
Właśnie przeżywam silny lęk i głęboki smutek. Czuję, że tracę siły i ginę…
Histeria, nagły płacz, cała się trzęsę i nie mogę nad tym zapanować. Mówię sobie wtedy: „Dziewczyno opanuj się, przecież nic się nie stało! O co ci chodzi?
Chciałabym podzielić się moją smutną historią.
Nie chcę niczego zmieniać w swoim małżeństwie. Wiem, że on też jest przywiązany do swojej rodziny. Ale nie chcę kończyć tej znajomości…
W sumie tak się sama teraz zastanawiam czy ktoś tą wiadomość przeczyta czy nie.
To nieuczciwe mówić o swojej rodzinie przy innych, źle się z tym czuję. To, co się u nas działo zawsze było tajemnicą.
W moim małżeństwie dzieje się źle. Potrzebuję rozmowy i wskazówek co robić.
to dla mnie ważne, wiec piszę …