Miłość14 lipca, 2022O miłości i jej etapach

Czym jest miłość? To pytanie często zadaję osobom, z którymi pracuję. Problem w tym, że mało kto w ogóle się nad tym zastanawia. Wielu ludziom wydaję się oczywiste, że miłość to emocje, takie jak: ekscytacja, zachwyt, podniecenie, niepokój, fascynacja, tęsknota i wiele innych.  Nie wątpliwie mieszanka tych silnych emocji, to początkowy i ważny etap, jednak jest to tylko etap. Warto o tym pamiętać i posiadać podstawową wiedzę o relacjach. Dziś wielu nieszczęśliwych ludzi, to tzw. łowcy wysokich emocji. Angażują się w związki tylko do momentu, kiedy występują silne uczucia. Kiedy emocje zaczynają się wyciszać lub dzieje się coś trudnego, co wymaga od nich więcej zaangażowania, osoby te kończą relację  mówiąc, że już nie kochają i szukają kolejnej namiętności i ekscytacji.

Nie bez znaczenia jest też tutaj przekaz medialny. W serialach widzimy pięknych, młodych, bogatych i do tego nie pracujących lub mało pracujących ludzi, żyjących w przepychu i radości. Niektórzy z nas zauważają, że coś tu nie gra, jednak wielu młodych ludzi ulega złudzeniu, że taki świat istnieje i też chcą tak żyć. Większość piosenek o miłości mówi głównie o emocjach i niedostępnych pragnieniach. Porywający w ostatnim czasie utwór „Ta kolońska i szlugi, z Tobą lipiec był długi…” Czemu tylko lipiec? – zastanawiam się? Lubimy być ofiarami niespełnionej lub utraconej „miłości”. Nikt przecież nie napisze piosenki o mężu, który trwa, choć nie jest łatwo. O kobiecie, która powie dobre słowo, choć wolałaby w tym czasie może być gdzie indziej. To się nie sprzeda. Prawie nikt tego nie chce. A to przecież jest życie i to bardziej prawdziwe.

Jednym z w wielu modeli miłości jest ten opisany przez Bogdana Wojcieszko, który dzieli miłość na 5 faz. Przyjrzyjmy się im:

1 faza: Zakochanie

Na tym etapie pojawią się 1 składnik związku, jakim jest namiętność. Jest to dość krótka faza dająca intensywne uczucie szczęścia. Zakochanie jest silnie osadzone na emocjach i jest mylnie nazywane miłością.

2 faza: Romantyczne początki

Po zakończeniu fazy zakochania kiedy zainteresowanie zostanie odwzajemnione dochodzi do większego zaangażowania. Związek wchodzi w większą zażyłość i intymność. Ta faza trwa ok. 2 lat co zwykle skutkuje podjęciem decyzji o zaangażowaniu partnerów w utrwalenie związku. Relacją przestaje być romantyczna i przechodzi w etap trwałej miłości.

3 faza: Związek kompletny

Jest to faza najbardziej satysfakcjonująca i najbardziej nasycona emocjami. Emocje dominujące to: namiętność, intymność, zaangażowanie. Jest to najbardziej dojrzała faza miłości, która daje najwięcej przyjemności i szczęścia. Pod koniec następuje zanik namiętności.

4 faza: związek przyjacielski

Jest to najdłuższa faza miłości. Jest to faza, która pomimo utraty namiętności powinna przynieść satysfakcję i zadowolenie obojgu partnerów. Wymaga ona jednak zaangażowania dwóch stron. Potrzebna jest to dojrzałość i świadomość. Ważne jest aby na tym etapie zadbać o powstrzymanie spadku intymności, który pojawia się zupełnie naturalnie. Polega to na dbaniu o: wzajemne przywiązanie, lubienie się, zaufanie, chęć pomagania, a wystrzeganiu się: agresji, egoizmu, zdrad itp.

5 faza: związek pusty i jego rozpad

Brak właściwego zaangażowania w poprzedniej fazie może doprowadzić do przejścia w fazę związku pustego. Jest to faza najbardziej zagrożona rozstaniem. Jest to faza oparta jedynie na zaangażowaniu.

Należy pamiętać, że nie zawsze wszystko przebiega zgodnie ze schematem. Dużym procentem naszego społeczeństwa  są osoby współuzależnione, które nie potrafią kochać zdrową miłością, mimo że bardzo by tego chciały. Osoby te często są uzależnione od cierpienia i podświadomie poszukują takich relacji, które dostarczą im tego cierpienia. Ważne jest aby pamiętać, że nad relacją można pracować i czasami kilka wizyt u specjalisty pomoże znacznie poprawić jakość relacji.

Autor: Katarzyna Borychowska – psycholog, coach