Samotność28 listopada, 2021

Dziś cię kocham, jutro nienawidzę. Nie zostawiaj mnie, bo potrzebuję ciebie.

Jeśli to zdanie opisuje to, co dzieje się

Jeśli to krótkie zdanie opisuje to, co dzieje się w twoich relacjach, być może doświadczasz też innych trudności opisanych w dalszych częściach artykułu.

Każdy człowiek na przestrzeni życia wykształca własne mechanizmy funkcjonowania. Można stwierdzić, że skoro wciąż tu jesteśmy – mechanizmy działają. Pytanie jednak – w jaki sposób i czy na pewno mają dobry wpływ na nas samych i nasze relacje.

Moje emocje są jak tornado

Jeden z nieprawidłowo wykształconych mechanizmów funkcjonowania może polegać na trudnościach w rozpoznawaniu, kontrolowaniu i wyrażaniu emocji. Jeśli zdarza ci się w jednej chwili czuć pustkę, zaraz potem emocjonalną burzę, w której ciężko nazwać to, co przeżywasz, a potem znów nie czujesz nic, być może przejawiasz trudności w zakresie tego mechanizmu. Twoje emocje są rozchwiane niczym huśtawka, a ich intensywność i impuls z jakim się pojawiają można porównać do uderzenia pioruna.

Moje potrzeby to nasze potrzeby

Kiedy jesteś w związku potrzeby drugiej osoby są ważne. To, co powinno zwrócić twoją uwagę, to fakt, czy jednocześnie dostrzegasz swoje. Kłopot może zacząć się wtedy, kiedy być może z lęku przed byciem odrzuconym i samotnym, zaczynasz traktować potrzeby drugiej osoby jako najważniejsze.

W moich relacjach nie ma granic, jesteśmy jednością

Z trudem określasz, co jest twoje, a co osoby, z którą jesteś w relacji. Nie mam tu na myśli rzeczy materialnych, a potrzeby, emocje, pragnienia. Jesteście w relacji tak blisko, że mogłoby się wydawać, że stanowicie jedność, że bez siebie trudno istnieć i oddychać.

Tylko mnie nie zostawiaj!

Jednocześnie może towarzyszyć ci lęk przed osamotnieniem, przed tym, że ktoś cię odrzuci. Poświęcając siebie możesz usilnie unikać sytuacji, w której relacja się kończy. Z drugiej strony, aby nie poczuć się jak osoba odrzucona, możesz próbować redukować ten lęk odrzucając relację, zanim ktoś zrobi to pierwszy.

Rzeczywistość ma dwie strony – dobrą i złą

Dzielisz świat, ludzi, sytuacje, emocje na czarne i białe. Rzeczywistość jest albo dobra, albo zła. Z trudem znajdujesz to, co po środku. To może przeszkadzać w widzeniu świata, doświadczeń i relacji w sposób rzeczywisty. Jeśli jednego dnia widzisz coś jako idealne, a drugiego jako beznadziejne, możesz nie dostrzegać tego, jaki jest cały obraz rzeczywistości. Trochę jak w tytule artykułu: dziś cię kocham, jutro nienawidzę.

Te ciągłe zmiany…

W twoim życiu może być trudno o stabilność. Nie tylko w zakresie twoich doświadczeń i emocji. Być może ciężko ci utrzymać relacje, które tworzysz – mogą być intensywne i krótkie. Być może, z różnych powodów, raz na jakiś czas zmieniasz pracę, mieszkanie, zainteresowania. Te zmiany mogą przynosić różnorodne emocje, z drugiej strony stałość i przewidywalność może dawać poczucie bezpieczeństwa.

Kim ja właściwie jestem?

Trudno odpowiedzieć ci na pytania: kim jestem, czego potrzebuję, co czuję, czego oczekuję od życia, jaki jest mój cel. W wyniku twoich doświadczeń na różnych obszarach życia możesz przejawiać trudności w określeniu siebie. Jednego dnia wydaje ci się, że potrzebujesz spokojnej pracy, innego podejmujesz decyzję o zostaniu podróżnikiem, ostatecznie pakując plecak postanawiasz, że jednak zostajesz w kraju.

Skąd to mam i co z tym zrobić?

Na to pytanie możemy spróbować odpowiedzieć wspólnie. Mechanizmy, które wykorzystujemy w dorosłym życiu zwykle mają swój początek w dzieciństwie, mogą wiązać się z naszymi pierwszymi relacjami z okresu dzieciństwa. Można spróbować przyjrzeć się temu, czy relacje te oceniasz jako bezpieczne, realizujące twoje dziecięce potrzeby, mające granice, czy też odwrotnie: bez granic i miejsca na potrzeby i emocje. Jeśli opisane powyżej mechanizmy pojawiają się w twoim życiu i utrudniają ci funkcjonowanie, mogły ukształtować się w sposób zaburzony. Samo zauważenie, że być może jest coś, co utrudnia funkcjonowanie to już dużo, ale może okazać się, że to wciąż zbyt mało, aby coś zmienić. W trakcie terapii możemy spróbować odnaleźć przyczyny powstania tych mechanizmów i podjąć próbę ich zmiany.

Aleksandra Iwan – psycholog