Mój smutek to nie ja!

fot. sxc.hu

Emocje to tylko kolejny ludzki nawyk, najwyraźniej tak samo warunkowany jak wszystko inne.
Stephen King, „Czarna bezgwiezdna noc”

 

Dodano: 25 lutego 2015
We wspólczesnym świecie doceniona została rola emocji i myśli. Można by nawet powiedzieć więcej: doszło do tego, że zaczęliśmy się utożsamiać z naszymi emocjami i myślami. Nastrój jest produktem stworzonym przez nasze myśli, przekonania i związane z nimi emocje. Ale przecież nie jesteśmy naszym nastrojem. Wszystko płynie, i również nasz nastrój, myśli i emocje zmieniają się. Utożsamienie się z naszym podłym jak czasem pogoda nastrojem mogłoby być ciężkie w skutkach. Dlatego warto zdystansować się czasem do naszych – zwłaszcza negatywnych emocji, myśli, przekonań. Spróbujmy czasem spojrzeć na swój smutek, złość, frustrację z boku, tak jakbyśmy patrzyli na coś po raz pierwszy. Myśli i emocje to nie jesteśmy MY! Zarówno myśli jak i emocje mogą stać się po prostu nawykiem, tak więc my jesteśmy za nie odpowiedzialni, to od nas zależy co z nimi zrobimy. Gdzieś w nas jest nasze JA, któremu możemy się przyglądać z zaciekawieniem, bez oceniania i wywierania na siebie presji zmiany. Takie podejście może pomóc, gdy targają nami nieuświadamiane do końca emocje i automatyczne myśli. Magdalena Łabieniec, psycholog
blog comments powered by Disqus