Dar od losu ?

Ten opis tak bardzo mnie urzekł, że postanowiłam podzielić się nim …

Można go dopasować do wielu naszych codziennych doświadczeń.

Nie warto wybiegać z planami hen do przodu. Możemy się jedynie rozczarować! Życie często samo za nas pisze scenariusze …. Dlatego warto pochylić się nad tym co dostajemy od losu i nie rozpaczać, dlaczego akurat mnie to spotkało !? Lepiej pomyśleć, że z jakiegoś powodu właśnie JA mam tego doświadczyć. Proszę pamiętać, że nic nie dzieje się przypadkowo.

 

Dodano: 22 marca 2012
— Sylwia Krajewska - psycholog
Jestem często proszona o to, aby opisać przeżycia związane z wychowywaniem niepełnosprawnego dziecka - aby móc wyobrazić sobie, jakie są to uczucia. To jest tak: Kiedy planuje się mieć dziecko, to jest tak jakby się planowało wspaniale wakacje we Włoszech. Po miesiącach oczekiwania, ten dzień nadchodzi. Samolot ląduje. Stewardesa przychodzi i mówi: "Witamy w Holandii. "W Holandii?" - pytasz. "Jak to w Holandii? Ja miałam lecieć do Włoch! Ja powinnam być we Włoszech! Całe życie marzyłam o wyjeździe do Włoch!" Ale była zmiana planu lotu. Samolot wylądował w Holandii i tu musisz zostać. Najważniejsze, że nie zabrano cię do jakiegoś okropnego, brudnego miejsca, pełnego zaraz, głodu i chorób. To jest po prostu inne miejsce. Musisz kupić nowy przewodnik. Musisz nauczyć się nowego języka. I spotkasz wiele osób, których gdzie indziej byś nie spotkała. To jest po prostu inne miejsce. Jest powolniejsze. Mniej rzucające się w oczy niż Włochy. Po jakimś czasie, kiedy złapiesz oddech i rozejrzysz się dookoła. Zauważysz, ze Holandia ma piękne wiatraki, Holandia ma tulipany. Holandia ma nawet Rembrandty. Ale każdy, kogo znasz, jest "zajęty" wyjazdami do Włoch, i wszyscy chwałą się, jak wspaniale spędzili czas we Włoszech. I do końca życia Ty będziesz mówić: "tak, ja tam miałam pojechać; ja tak planowałam." Ale jeżeli spędzisz cale swoje życie, użalając się na to, że nie pojechałaś do Włoch, nie będziesz mieć czasu, aby docenić piękno i osobliwość Holandii. Emily Pearl Kingsley Artykuł pochodzi z biuletynu Buck UP, Numer 33, Lipiec 2000
blog comments powered by Disqus