Coraz bardziej mi odległy …

poniższy wiersz napisała do nas jedna z czytelniczek portalu. Podzieliła się nim z nami w ramach swojego zdrowienia, pokazując na jakim etapie była, jaką drogę przeszła i gdzie dziś jest. GRATULUJEMY !!!!

Wiersz, z którym przez pewien czas się utożsamiałam.
Idealnie opisuje moje dawne toksyczne ciągoty:

I chociaż wspomnienia Smakują rozczarowaniem
Nie potrafię z nimi zerwać
To takie smutne
Karmić się Chwilami gorzkiego szczęścia
Wiesz Widzę tak wiele złączonych rąk
I zastanawiam się …
Czy ta nadzieja, którą desperacko trzymam
Sama wkrótce nie zmiażdży mych palców
Nie wiem, czy chcę usłyszeć Twój głos
Ale lękam się
Że pewnego dnia zamilkniesz
Zasypiam pod zasłoną konfuzji
A w głowie Ty
Coraz bardziej mi odległy

 

Moje motto, którego kiedyś nie rozumiałam, dziś żyję według niego…

Pozwól wejść temu, który wejść powinien
Pozwól umrzeć dawnym marzeniom
Pozwól odejść tym, którzy odejść powinni
Nie oczekuj, że zrobią to Co chciałbyś, żeby zrobili.

Karolina, czytelniczka Portalu

Dodano: 5 lipca 2013
blog comments powered by Disqus