Chcę dać sobie szansę

Jestem od ponad 17 lat w związku z alkoholikiem. Co tu dużo pisać – jest coraz gorzej. Chcę odejść, zbieram się z tą decyzją już od dawna. Nie wiem, czy dam sobie radę i czy on, jak zostanie sam, to sobie poradzi.

Boję się też, że może zrobi sobie coś złego. A ja potem będę miała ogromne poczucie winy i wyrzuty sumienia z tego powodu, że go zostawiłam. Nie wiem, co mam robić – czy trwać w tym związku dalej czy wreszcie dać sobie szansę na lepsze życie.
Piszę, bo szukam pomocy i wsparcia.

Marta

Od redakcji

Pani Marto, W Pani liście jest bardzo dużo bólu i niepewności co do tego, jak dalej postąpić: czy odejść, czy zostać z partnerem alkoholikiem. Sama Pani pisze, że zastanawia się Pani nad tym, czy wreszcie dać sobie szansę na lepsze życie – a więc wie już Pani o tym, że istnieje jakieś wyjście z tej sytuacji. Problem uzależnienia emocjonalnego, jaki niewątpliwie występuje w Pani sytuacji trwa już bardzo długo, jest to ogromna część Pani życia, ale nie może Pani dalej marnować swojego czasu.
Martwi się Pani, czy partner sobie poradzi bez Pani. Mechanizm uzależnienia od drugiej osoby właśnie na tym polega, by osoba uzależniona czuła się potrzebna, wręcz niezbędna tej osobie. Jest to niewłaściwie pojęta odpowiedzialność za drugą osobę, ponieważ Pani partner jest dorosły i tylko i wyłącznie on ponosi odpowiedzialność za siebie, i za to, co robi ze swoim życiem. Co więcej partner unieszczęśliwia Panią, czyniąc z Pani życia piekło.
Poczucie winy, o którym Pani pisze mogą się pojawić, gdyby zdecydowała się Pani na rozstanie, ale jest to także charakterystyczne dla relacji toksycznych, to jest takich, w których jedna strona sprawia cierpienie drugiej, a mimo to, związek trwa nadal. Partner może nawet bazować na Pani dobrym sercu i wykorzystywać to, by przywiązać Panią do siebie i uniemożliwić odejście. Jednakże nad poczuciem winy można sobie, a nawet trzeba pracować na terapii. Polecam Pani skontaktowanie się z psychologiem prowadzącym grupę terapeutyczną: http://kochamzabardzo.pl/grupy/uwolnic-sie-z-uzaleznienia-od-partnera  lub grupę wsparcia: http://kochamzabardzo.pl/grupy/grupa-wsparcia. Obie znajdzie Pani pod tymi adresami i zdecyduje, która forma pomocy jest dla Pani bardziej odpowiednia. W toku terapii możliwe jest przepracowanie problemu poczucia winy, lęku przed samotnością, tęsknoty, a także zbudowanie własnej wewnętrznej siły, tak by znów można było cieszyć się życiem i odzyskać siebie, czego Pani z całego serca życzę.
Magdalena Łabieniec, psycholog-konsultant

Dodano: 18 lutego 2013
blog comments powered by Disqus