Brak asertywności

Witam, mam problem z asertywnością.

W pracy nie wyrabiam się już ze swoimi obowiązkami, a gdy ktoś mnie poprosi, chociaż nie mam kiedy wziąć kolejnej sprawy – nie odmawiam.

Jestem już tym bardzo zmęczona. Boję się odrzucenia. Chcę być lubiana przez wszystkich.

To samo w związku, czuję się ciągle wykorzystywana i nie szanowana.

Nie wiem jak mam postępować, od czego zacząć co zmienić.

Błagam o pomoc bo się zamęczę. Iza

 

Witam Pani Izo,

Podobnie jak inni, ma Pani prawo do odmawiania, do mówienia „nie”, kiedy jest to zgodne z Pani odczuciami, również, kiedy czuje się Pani zmęczona. Warto przy okazji, choć nie jest to konieczne, krótko wspomnieć, co Pani czuje i dlaczego Pani odmawia. Możliwe, że pomoże Pani poniższy przykład:

„Przykro mi, ale nie wezmę kolejnej sprawy, ponieważ mam tyle zaległości, że tej nie mam już kiedy tego zrobić.”

Proszę powiedzieć sobie kilka razy na głos to zdanie spokojnym głosem i sprawdzić, jakie uczucia się u Pani pojawiają. Możliwe, że pojawią się u Pani wątpliwości, czy takim działaniem nie zrazi Pani do siebie innych osób, przestanie być lubiana i zostanie odrzucona. Być może część osób, tych, które do tej pory wykorzystywały Pani problem z asertywnością, rzeczywiście przestanie okazywać Pani „sympatię”. Z pewnością pozostaną natomiast te, które Panią szanują i cenią jako człowieka. Mam też wrażenie, że wzrośnie Pani szacunek do samej siebie.

Podobnie może Pani schemat: „nie zrobię tego, ponieważ…” wykorzystywać również w stosunku do swojego partnera w związku, zwłaszcza w przypadkach, kiedy czuje się Pani wykorzystywana i nie szanowana.

Zachęcam Panią również do przywiązywania większej wagi do Pani własnych potrzeb, a nie tylko potrzeb innych osób.

Michał Rolirad, psycholog konsultant

Dodano: 9 czerwca 2013
blog comments powered by Disqus