Ile jesteś wart?

Kamila Pasternak, psycholog
fot. sxc.hu

 

Diagnozy kliniczne są ważne… ale nie pomagają pacjentowi…
Kluczowe znaczenie ma historia. Bo tylko ona pokazuje przeszłość człowieka i cierpienie człowieka.”
C.G. Jung

 

Czym właściwie jest niska samoocena? Co przychodzi Ci na myśl, kiedy słyszysz te słowa? A może są Ci one bardzo bliskie? Nie myśl, że tylko Ty przechodzisz przez ten męczący proces. Wielu ludzi czuje to samo. Brak wiary w siebie bardzo przeszkadza w udanym życiu, w odnalezieniu jego sensu, zawarciu bliższych znajomości z innymi, byciu szczęśliwym – po prostu. Ogólnie rzecz biorąc skutecznie utrudnia odnalezienie SIEBIE w otaczającej nas rzeczywistości.

Jeżeli w sytuacji, kiedy myślisz o sobie, przychodzi Ci do głowy:

Nie jestem nic wart.

Mój smutek mnie przytłacza i chyba tak już pozostanie.

Na szczęście zasługują inni, nie ja.

Może lepiej, gdyby mnie nigdy nie było?

Jestem nikim.

Lepiej będzie jak umrę.

Cokolwiek zrobię, nie wychodzi mi.

Inni potrafią, ja nie.

Jestem głupi.

Marnuję swój czas.

Czuję się odrzucony.

Poniższa informacja jest dla Ciebie!
Może już pora wyjść ze swojej bezpiecznej skorupki, w której tak Ci dobrze, ale bardzo, ale to bardzo samotnie?
Zdecydowanie tak! I nie bój się, że sobie nie poradzisz. Pewnie na początku będzie bardzo bolało, bo brakuje Ci odporności na, to, co wokół… i słowa innych odbierasz, jako atak. Lecz wkrótce sam się zdziwisz, że jesteś bardzo twardy, twardszy niż ta „skorupka”, którą właśnie opuściłeś. Wystarczy zmienić swoje myślenie, w szczególności o sobie samym. Teraz brak Ci wiary w siebie, tak, jest to bardzo męczące, zwłaszcza, że trwa już jakiś czas. Pewnie źle myślisz na swój temat i stale porównujesz się z innymi. Czujesz się gorszy, byle jaki, bezużyteczny. Jednak, to wszystko przeminie i odzyskasz wiarę w siebie.
Proszę, zastanów się, dlaczego właśnie czujesz się tak jak teraz? Z pewnością coś musiało się stać w Twoim życiu, co miało wpływ na Twój obecny stan i nienajlepsze samopoczucie. Zastanów się, co to mogło być. Być może nie jest to tylko jedno wydarzenie, ale cały łańcuch sytuacji, które najlepiej gdyby się nie wydarzyły, albo, o których trudno Ci zapomnieć.
Na pewno jest Ci ciężko, bo nie da się już cofnąć czasu, trudno też zapomnieć, gdyż nie da się wszystkiego wymazać z pamięci. Można jednak złe chwile „przepracować”, często udaje się samemu sobie poradzić, jednak są momenty, kiedy pomoc psychologa jest niezastąpiona.

Być może lepiej poczułbyś się, gdyby ktoś podał Ci pomocną dłoń?
U nas ją znajdziesz. Zapraszam do kontaktu: http://kochamzabardzo.pl/grupy/grupa-on-line – zarówno na konsultacje indywidualne oraz spotkania grupowe, które same w sobie są dodatkowym wsparciem dla osób zainteresowanych. Zachęcam do skorzystania z naszej pomocy psychologicznej.

Dodano: 5 czerwca 2012
— Kamila Pasternak, psycholog
blog comments powered by Disqus